Czerwone z białą koronką :)

Witam ;-)

Wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że co jakiś czas wracam do mojej ukochanej czerwieni na paznokciach. ;-) Gdybym miała używać cały czas tylko jednego koloru lakieru, najprawdopodobniej wybrałabym właśnie czerwień.  

Od dłuższego czasu moim ulubionym czerwonym lakierem jest Rimmel 60 seconds 315 Queen Of Tarts. Bardzo lubię jego kolor, trwałość i to jak się rozprowadza. :-P W tym zdobieniu mam na paznokciach właśnie ten lakier.

Do ozdobienia tej czerwieni użyłam stempelka i płytek z Edbeauty nr JQ-06 oraz JQ-18. Wybrałam wzór delikatnej koronki i kwiatki. Do stempli wykorzystałam biały lakier Golden Rose Rich Color nr 76. Nie jest to lakier przeznaczony do tej metody, ale i tak wyszło całkiem nieźle. ;-)

Do stempli można wykorzystać każdy lakier, jednak te przeznaczone do takich zdobień mają więcej pigmentu i przez to wzór jest wyraźniejszy, ale każdy dobrze napigmentowany lakier będzie odpowiedni.

;-)

Różowe ombre :)

Witam wszystkich po długiej przerwie ;-)

Nie było mnie ponad dwa miesiące. Wszystko spowodowane brakiem czasu, ale myślę że już będzie lepiej. Mam nadzieję, że jeszcze ktoś tu zagląda. ;-)

A wracam z bardzo popularnym zdobieniem, które od dłuższego czasu jest lubiane, czyli ombre. Za każdym razem jak je wykonuję to dostaję komentarze, że się podoba i chyba właśnie pod tymi wpisami jest największy  odzew. ;-)

A teraz do rzeczy, trzy paznokcie pomalowałam pięknym, nietypowym różem  Rimmel SalonPro nr 701 Jazz Funk, pisałam o nim tyle razy, że już nie będę się powtarzać. Napiszę tylko, że go uwielbiam. ;-)

Do pomalowania paznokcia serdecznego użyłam tego samego lakieru oraz jaśniejszego różu  Sophin nr 342. Na łączeniu tych kolorów zrobiłam kropeczki brokatowym lakierem Sally Hansen Xtreme Wear  nr 569 Rockstar Pink.

Natomiast na paznokciu środkowym zrobiłam ombre używając dwóch wyżej wymienionych odcieni różu oraz trzeciego – Bell HYPOAllergenic  nr 04.

Zdobienie można wykonać używając innych kolorów, ja tym razem postawiłam na róż. Mam nadzieję, że się podoba i że uda mi się znowu dodawać wpisy regularnie  ;-)

;-)

Kolorowy geometryczny wzór :)

Witam ;-)

Przepraszam, że moje zdobienia ostatnio są mało odkrywcze, a wręcz nudne, ale nie mam dużo czasu, a jednak nie chciałabym rezygnować z bloga. :-( Postaram się lepiej organizować czas, żeby mieć go  więcej na to, co tak bardzo lubię.

Dziś też krótko: Cztery pazurki pomalowałam lakierem Rimmel SalonPro nr 711 Punk Rock. O tym lakierze pisałam wiele razy, bo go uwielbiam za utrzymywanie, krycie i piękny niepowtarzalny granatowo – szary kolor. :-P

Szary kolor na paznokciu środkowym to Golden Rose Ice Chic nr 58. A na nim geometryczny wzór, a konkretnie dwa trójkąty: jeden wykonany lakierem, który znalazł się na pozostałych paznokciach, a ten różowy to  Rimmel SalonPro nr 701 Jazz Funk.  Pomimo, że odcieni różu wszystkie firmy mają mnóstwo, ten również jest oryginalny i niepowtarzalny, a co za tym idzie trudny do opisania, trzeba go po prostu zobaczyć. Dodałam też ozdobną kropeczkę na górze brokatowym lakierem Sally Hansen Xtreme wear nr 569 Rockstar Pink. Trójkąty malowałam używając taśmy klejącej, żeby krawędzie były równe. Odręcznie by było trudno to zrobić. Dlatego takie zdobienie jest banalnie proste i nie trzeba mieć żadnych specjalnych umiejętności.  ;-)

;-)

Czerwień ze złotymi dodatkami :)

Witam ;-)

Wielokrotnie pisałam o czerwonych lakierach do paznokci. Moim zdaniem jest to najładniejszy, najbardziej elegancki i klasyczny kolor, jaki możemy mieć na paznokciach. ;-) Co jakiś czas do niego wracam.

Ostatnio moim ulubionym czerwonym lakierem jest Rimmel 60 seconds Super Shine nr 315 Queen of tarts. :-P Całe lato nosiłam go na paznokciach u stóp. Jeśli mam ochotę na czerwień, zazwyczaj właśnie po ten lakier sięgam. ;-)

Nie jest też tajemnicą, że lubię łączyć czerwień ze złotem. Oczywiście w tym zdobieniu wykorzystałam mój ulubiony lakier – Miss Sporty Oh My Gem! nr 001. ;-) Pomalowałam nim połowę paznokcia serdecznego (wykorzystując taśmę klejącą), a na środkowych i wskazujących zrobiłam kropeczki.

Myślę, że takie zdobienie będzie dobrym rozwiązaniem na święta, ponieważ jest eleganckie, a czerwień i złoto kojarzą się nam ze świętami. Poza tym jest łatwe, a przed świętami mamy zazwyczaj tyle do zrobienia, że nie mamy czasu spędzać długich godzin na malowaniu paznokci. ;-)

;-)

Różowe ze złotym akcentem :)

Witam ;-)

Zdobienie, które dziś przedstawię będzie banalnie proste. Mam nadzieję, że nie zbyt proste i nudne.  Po raz kolejny  w całości wykonane moimi absolutnymi ulubieńcami. ;-)

Cztery paznokcie pomalowałam na jeden kolor – ciemniejszy róż Rimmel SalonPro nr 701 Jazz Funk. O tym lakierze wspominałam już tyle razy, tyle dobrego napisałam na jego temat, że chyba nie będę się powtarzać. Napiszę tylko, że jest świetny i ma piękny, unikatowy odcień różu, jakiego nie widziałam u innych firm. ;-)

Paznokcie środkowe pokryłam jasnym, pastelowym różem Sophin nr 342. Miałam go na paznokciach wiele razy, jest piękny i dziewczęcy, uwielbiam go. ;-) Na tym lakierze zrobiłam trójkąt z tego ciemniejszego lakieru. Żeby sobie to ułatwić, użyłam taśmy klejącej. Następnie granicę kolorów ozdobiłam  złotym lakierem Miss Sporty Oh My Gem! nr 001.

Łatwe, szybkie i dla każdego, tym cechują się moje zdobienia. Jeśli mi tylko czas pozwoli, chciałabym wykonać czasem coś trudniejszego i tym samym ciekawszego, oby się udało ;-)

;-)

Różowe w kratkę :)

Witam :-P

Nie wiem czy jest duża różnica, czy nie, ale zmieniłam odrobinę kształt moich paznokci. A dokładniej mówiąc,  zaokrągliłam je. Już od jakiegoś czasu o tym myślałam, ale nie byłam pewna, czy to dobry pomysł. Teraz wreszcie się zdecydowałam. Niby zmiana nie jest zbyt duża, ale jakoś nie jestem przekonana. Na innych ten kształt podoba mi się bardziej niż na sobie. Dlatego też to nie jest zmiana na stałe, tylko na chwilę. Może bym się przyzwyczaiła do tych zaokrąglonych paznokci, gdybym je dłużej ponosiła, nie wiem… :-| Namęczyłam się z tym piłowaniem, a i tak nie wyszło mi równo i to jeszcze bardziej mnie zniechęciło, dlatego następne zdobienie już będzie na kwadratowych pazurkach. Podsumowując: chciałam, spróbowałam, ale wracam do poprzedniej wersji. ;-)

Przejdźmy jednak do lakierów. Jasny róż, znajdujący się na całych paznokciach to Sophin nr 342. Natomiast wzorek na paznokciach środkowych i kciukach wykonałam lakierem różowym – Rimmel Salon Pro nr 701 Jazz Funk i srebrnym- Safari. Jest to coś w stylu szachownicy, wykonanej z użyciem cieniutkiej taśmy do zdobień. Podpatrzyłam to na jednym z kanałów na You Tube, nie wyglądało na specjalnie trudne a efektowne, więc spróbowałam. ;-) Faktycznie trudne nie było, bo wystarczyło przykleić taśmę w odpowiednich odstępach i wypełnić powstałe prostokąty kolorem, na zmianę  jednym i drugim ;-)

Lubię oglądać w Internecie pomysły na łatwe zdobienia, bo czasem ktoś wpadnie na pomysł ładnego zdobienia, którego sama bym nie wymyśliła.  ;-)

;-)

Białe z różyczkami :)

Witam :-P

Pomysł na dzisiejsze paznokcie był prosty:  coś łatwego, jasnego, delikatnego i dziewczęcego. ;-)

Zdobienie wyszło bardzo łatwe i szybkie do wykonania.  Paznokcie pomalowałam na biało lakierem Golden Rose Rich Color nr 76. Na paznokciach serdecznych i środkowych dodałam różyczki  jasnoróżowym lakierem Rimmel Rita Ora nr 270 Sweet Retreat.

To będzie chyba mój najkrótszy wpis, ale nie ma się nad czym rozpisywać, bo zdobienie jest banalnie proste, a te lakiery te z mam już jakiś czas i wielokrotnie o nich pisałam. :-P

Pomimo, że to nie jest nic skomplikowanego i wyszukanego, lubię takie paznokcie, szczególnie do letnich sukienek ;-)

:-P

Lakier Rimmel ze złotym, geometrycznym wzorem :)

Witam :-P

Wielokrotnie pisałam jakie są moje ulubione kolory lakierów. Uwielbiam pastele, ale co jakiś czas mam ochotę na coś eleganckiego na paznokciach, najczęściej jest to czerwień. Tym razem użyłam koloru trudnego do opisania, niby ciemny róż, może fuksja, czy amarant. Na zdjęciach z kolei wygląda trochę jak bordowy. Mowa tu o lakierze Rimmel Lycra Pro nr 402 Urban Purple. Ten lakier jest piękny i kryje przy nałożeniu jednej warstwy, ma szeroki pędzel i całkiem szybko schnie. Jednym słowem ideał dla tych, którzy mają mało czasu i chcą szybko pomalować paznokcie. ;-)

W zdobieniu eleganckim nie mogło zabraknąć złotego lakieru – i tu również mój wielki ulubieniec – Miss Sporty Oh My Gem! nr 001. ;-) Z użyciem taśmy klejącej zrobiłam złote, geometryczny dodatki na dwóch paznokciach każdej dłoni.

Podsumowując, można w krótkim czasie i używając tylko dwóch lakierów stworzyć eleganckie, ciekawe zdobienie. :-P

;-)

Różne odcienie różu :)

Witam  :-P

Wiosną najbardziej lubimy pastelowe odcienie, dlatego też  takie zdobienie paznokci dziś przedstawię. Jest różowe, delikatne i dziewczęce. ;-) Do jego wykonania użyłam kilku odcieni różu. Na trzy paznokcie każdej ręki nałożyłam jasny róż – Bell Candy Colours nr 04. Już go pokazywałam, chyba nawet nie raz, więc to jest dowód, że bardzo ten lakier lubię i jeszcze w niedługim czasie na pewno na moich paznokciach zagości. ;-) Na dwa środkowe pazurki nałożyłam biały lakier Golden Rose with proteins nr 242. Po czym wykonałam za pomocą gąbeczki taki wzorek. Nie wiem jak go określić, jest trochę jak wzorek marmurkowy, trochę jak takie nieregularne ombre… Ale nieważne jak go nazwać, ważne, że mi się podoba. Do jego wykonania użyłam wspomnianych wcześniej  różu z Bell i białego z Golden Rose, a oprócz tego trochę ciemniejszego różu Rimmel Rita Ora nr 270 Sweet Retreat  oraz jeszcze ciemniejszego Miss Sporty Clubbing Colour nr 347. Nałożyłam wszystkie te odcienie na gąbeczkę w nieregularny sposób i odcisnęłam na paznokciach. Na koniec dodałam odrobinkę mojego ulubionego złota z Miss Sporty Oh My Gem! nr 001. Jest to złoty który ma w sobie oprócz brokatu, jeszcze mniejsze drobinki, przez co wygląda bardzo ładnie na paznokciach.

Uważam, że jest to proste, a ładne zdobienie. Mam jeszcze taki pomysł, żeby wykonać coś podobnego w odcieniach turkusu i mięty, ale zobaczymy ;-)

Chyba pierwsze w tym roku zdjęcia w plenerze :)

;-)

Klasyczna czerwień z Rimmela :)

Witam ;-)

Wydaje mi się, że dawno nie było czerwieni, więc właśnie na taki kolor się zdecydowałam. Chciałam coś eleganckiego na pazurkach. Użyłam mojej ostatnio ulubionej czerwieni – Rimmel 60 seconds Super Shine nr 315 Queen of Tarts. Jest to idealny odcień czerwieni, nie za ciemny, nie za pomarańczowy i  nie jest też malinowy. Będzie pasował na wiele okazji. Jeśli chodzi o jego jakość to nie mam mu nic do zarzucenia. ;-) Kryje po nałożeniu dwóch warstw, nie robi smug. Ma dość szeroki pędzelek, którym szybko można pokryć płytkę paznokcia i jego cena nie jest zbyt wysoka.

Wymyśliłam sobie taki mało skomplikowany wzorek, który wykonałam farbką akrylową. Pomimo, że jest dość prosty, nie wyszedł jak chciałam, ale to już norma w moim przypadku. :-| Dodałam też srebrne cyrkonie w różnych kształtach, między innymi okrągłe, trójkątne, czy w  kształcie łezki. Nie wiem skąd pochodzą, kupiłam kiedyś karuzelę z ozdobami, ale nie ma żadnej nazwy niestety.

Zdaję sobie sprawę, że mogło to wyjść lepiej, ale skupmy się na pięknym kolorze, a nie na średnio udanym wzorku. :-P

;-)