Kameleon w kwiatki :)

Witam ;-)

Po ostatnim białym zdobieniu, dla odmiany chciałam coś ciemnego. Przypomniałam sobie o przepięknym lakierze Mollon nr 57. Jest to oryginalny i niespotykany kolor, ciemna śliwka połyskująca na kobaltowo. ;-) Nie widziałam jeszcze takiego połączenia kolorów w żadnej innej marce. Na jednym paznokciu dodałam białe kwiatki wykonane przy użyciu lakieru Golden Rose Rich Color nr 76 oraz stempelka i płytki z Edbeauty JQ-06.

Na paznokcie serdeczne nałożyłam lakier z Allepaznokcie nr 02. To z kolei jest kameleon mieniący się na wiele kolorów, od fioletu i różu, poprzez niebieski i turkus, aż do złota. Trudno to uchwycić na zdjęciach, ale starałam się. Jest to bardzo ciekawy lakier, który robi wrażenie. Jeden lakier, a w zależności od ułożenia dłoni i kierunku padającego światła mamy różny efekt. ;-) Jedyna wada to niezbyt dobre krycie. Potrzeba minimum 3 warstw. Może lepiej by było, gdybym nałożyła go na czarną bazę. Następnym razem pewnie właśnie tak zrobię. ;-)

;-)

Granatowe w stokrotki :)

Witam ;-)

Dzisiejszy wpis nie będzie długi, nie będzie też przedstawiał skomplikowanego  zdobienia. Będzie krótko i łatwo. W sam raz dla zapracowanych kobiet, które mimo to lubią mieć pomalowane pazurki. ;-)

W roli głównej ciemny, głęboki granat Z Bell HYPOAllergenic nr 14. Moim zdaniem jest to świetna seria lakierów. ;-) Mają przepiękne kolory i dobrą jakość. Kosztują około 10 zł. Dość szeroki pędzelek sprawia, że aplikacja jest szybka i sprawna. Dwie warstwy zapewniają pełne krycie. Polecam wypróbować. ;-)

Dodałam też małe białe kwiatki, podobne do stokrotek, malowane ręcznie przy użyciu białego lakieru Golden Rose Rich Color nr 76. Nie mogło też zabraknąć mojego ulubionego złota – Miss Sporty Oh My Gem! nr 001. Ten lakier dodaję prawie do każdego zdobienia i zawsze świetnie się sprawdza. ;-) Chyba muszę kupić nową buteleczkę, bo ta już mi się kończy, a to chyba o czymś świadczy. Będzie to chyba pierwszy lakier, który zużyję do końca.

I tak szybko i łatwo wykonałam to zdobienie. ;-) Czasem zastanawiam się, czy moje zdobienia nie są zbyt proste i banalne, żeby je pokazywać… Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto mimo wszystko będzie chciał je oglądać :)

;-)

Kobaltowy lakier z biało- złotym zdobieniem :)

Witam ;-)

Zanim przestawię się na typowo jesienne odcienie, dziś jeszcze ciąg dalszy wyrazistych kolorów… Nadszedł czas na jeden z moich ulubionych – Bell HYPOAllergenic nr 06. Piękny kobaltowy kolor, bardzo widoczny i rzucający się w oczy. Sam w sobie robi wrażenie. A jeśli już chcę coś jeszcze dodać, to zazwyczaj wybieram złoto. Tak było i tym razem. Do wykonania kwiatków i kropeczek użyłam złota Miss Sporty Oh My Gem! nr 001. Wykorzystałam również biały lakier Golden Rose Rich Color nr 76. ;-)

 Można powiedzieć, że to zdobienie jest w całości wykonane ulubieńcami.  Niby takie proste i mało oryginalne, a jednocześnie efektowne. ;-)

Wpis  wyszedł bardzo krótki, ale użyłam produktów, o których pisałam wiele razy, więc nie będę powtarzać po raz kolejny, jak bardzo je lubię. To, że tak często ich używam jest chyba na to najlepszym dowodem. ;-)

;-)

Różowe z koronką i kwiatkiem :)

Witam ;-)

Będąc ostatnio na stoisku Golden Rose, rzucił mi się w oczy piękny, wyrazisty, wręcz neonowy róż. Nie mogłam przejść obok niego obojętnie, więc go kupiłam i od razu pomalowałam sobie nim paznokcie. :-P Mowa tu o lakierze Golden Rose Rich Colour nr 09. Niestety, po raz kolejny zdjęcia nie oddają w pełni jego faktycznego odcienia. Lakier jest bardzo fajny, ma szeroki pędzel, przez co szybko się nim maluję, kryje przy dwóch warstwach, czyli standardowo i nawet szybko wysycha. ;-)

Żeby było ciekawiej, jeden paznokieć pokryłam białym lakierem Golden Rose Rich Color  nr 76. Na nim do połowy zrobiłam koronkę za pomocą stempelka i płytki oraz czarnego lakiery Miss Sporty Lasting Color nr 080. Jednak okazało się, że  on jest zbyt mało napigmentowany do stempelków, ale jak już zrobiłam to trudno. Obok koronki wykonałam kwiatka, z użyciem wyżej wymienionego różu z Golden Rose i jaśniejszego odcienia Rimmel Rita Ora 270 Sweet Retreat, a jakieś niewielkie detale domalowałam czarną farbką akrylową.

Ostatnio moja kolekcja lakierów z firmy Golden Rose trochę się powiększyła. Nie kupowałam wcześniej tych lakierów zbyt często, ponieważ z kilku nie byłam do końca zadowolona. Ale ze wszystkich moich ostatnich zdobyczy jestem bardzo zadowolona, więc pewnie jeszcze nie jeden lakier tej firmy się znajdzie w moim zbiorze. ;-) Ponadto mam zamiar testować top coat przyspieszający wysychanie lakieru tej firmy. Na pewno jak  będę miała wyrobione zdanie na jego temat, to o nim wspomnę w jakimś wpisie.

;-)

Białe z różyczkami :)

Witam :-P

Pomysł na dzisiejsze paznokcie był prosty:  coś łatwego, jasnego, delikatnego i dziewczęcego. ;-)

Zdobienie wyszło bardzo łatwe i szybkie do wykonania.  Paznokcie pomalowałam na biało lakierem Golden Rose Rich Color nr 76. Na paznokciach serdecznych i środkowych dodałam różyczki  jasnoróżowym lakierem Rimmel Rita Ora nr 270 Sweet Retreat.

To będzie chyba mój najkrótszy wpis, ale nie ma się nad czym rozpisywać, bo zdobienie jest banalnie proste, a te lakiery te z mam już jakiś czas i wielokrotnie o nich pisałam. :-P

Pomimo, że to nie jest nic skomplikowanego i wyszukanego, lubię takie paznokcie, szczególnie do letnich sukienek ;-)

:-P

Pastelowe z dodatkiem kwiatków :)

Witam ;-)

Bardzo przepraszam, że tym razem tak późno, ale nie było mnie w domu przez tydzień, myślałam, że dam radę dodać wpis w niedzielę jak zawsze, ale niestety  nie udało się :(

Przedstawiam moje pazurki w odrobinę krótszej wersji. Co jakiś czas je skracam i stwierdziłam, że to jest ten moment… Chociaż wiele osób nie widzi różnicy, ale ja widzę. :-P

Co do zdobienia, to jest to jedno z tych, nad którymi myślałam kilka dni. A że nic mądrego nie wymyśliłam, postawiłam na pewniaka, czyli kwiatki. ;-) To zawsze dobrze wygląda i nie jest trudne, po prostu idealne na brak weny twórczej.

Kolejny dylemat pojawił się, gdy trzeba było wybrać kolor główny. W końcu się zdecydowałam na lakier Eveline Color Edition nr 922, gdyż dawno go nie miałam. Jest to bardzo nietypowy kolor. Odcień chłodnego, przybrudzonego fioletu. Trochę wpada w niebieski, ale cały czas jest  pastelowy. Wiem, to skomplikowane, ale jest tak oryginalny, nie da się tego opisać w prosty sposób.

Do wykonania kwiatków użyłam białego lakieru z Golden Rose with proteins nr 242. Środki niektórych kwiatków są różowe, namalowane lakierem Miss Sporty Clubbing Colour nr 347, innych turkusowe – wykonane lakierem Delia Coral nr 175. Dodatkowo, pomiędzy kwiatkami dodałam kropeczki lakierem w kolorze przybrudzonej mięty – La Femme nr 304.

Tym razem jednak będzie dodatek, w postaci zdjęć moich paznokci po tygodniu od pomalowania. Dodaję je, żeby pokazać, że u mnie lakiery naprawdę dobrze się trzymają. Wiadomo, że po tygodniu jest już odrost i delikatnie starte końcówki, ale moim zdaniem nie ma jeszcze tragedii. Oceńcie sami.

Paznokcie malowałam w sobotę. Dzień później, czyli w niedzielę wyglądały tak:

A to zdjęcia tych samych paznokci w piątek, czyli tydzień od pomalowania:

I jak? Nieźle się trzyma, prawda? 

;-)

Miętowe paznokcie z biało-różowymi kwiatkami :)

Witam ;-)

Pierwszego maja nie mogło pojawić się nic innego jak kolejne wiosenne zdobienie. Użyłam do jego zrobienia moich trzech ulubionych kolorów na wiosnę i lato.  Miętowy kolor Rimmel 60 seconds by Rita Ora nr 873 Breakfast In Bed nałożyłam na cale paznokcie. Następnie białym lakierem Golden Rose with proteins nr 242 zrobiłam większe kropki tak, aby powstał kształt kwiatka, po czym wewnątrz białych kropek zrobiłam mniejsze różowe lakierem Rimmel 60 seconds by Rita Ora nr 203 Lose Your Lingerie. ;-) Zarówno użyte kolory, jak i wzór kwiatków kojarzy się z wiosną i o to chodziło. W końcu mamy majówkę. :-P

No i wyszedł mi najkrótszy wpis na świecie, ale napisałam krótko, zwięźle i na temat, w końcu jest długi weekend i wszyscy mają ciekawsze zajęcia niż czytanie godzinami o lakierach do paznokci. :-)

:-P

Turkusowy lakier z Bell :)

Witam  :-P

Wielokrotnie pokazywałam na moich paznokciach i chwaliłam kobaltowy lakier z Bell HYPOAllergenic. Więc jak zobaczyłam w szafie Bell piękny, ciemny,  morski kolor, a dokładnie Bell Fashion Colour nr 412, nie mogłam się oprzeć. ;-) Jednak  ten już nie jest tak fajny, nie wiem czy dlatego, że to inna seria, czy po prostu tylko ten kolor jest taki. :-| Konsystencję ma w porządku, pędzelek nie za mały i nie za duży, kryje po dwóch warstwach.  Czyli na pozór wszystko jest ok., a jednak nie… Lakier ten pomimo, że kryje, to rozkłada się na paznokciach nierównomiernie i to bardzo widać, na zdjęciach również. Widać, że w jednym miejscu paznokcia jest jaśniejszy, a w innym ciemniejszy. :-( Nie wiem, czy to wynik braku umiejętności, ale z innymi lakierami się tak nie dzieje, a może powinnam jednak trzecią warstwę nałożyć? No nie wiem. Żeby jednak tego nie zmywać dodałam kwiatki złotym lakierem Miss Sporty Oh My Gem! nr 001 z czarną kropeczką w środku, wykonaną lakiem Miss Sporty Lasting Colour nr 080 i złote ozdoby ze sklepu chińskiego. Już je kiedyś pokazywałam. Kwiatki miały trochę uwagę od lakieru, który nie wygląda dobrze. Mam tego świadomość, ale mimo wszystko chciałam go pokazać.

:-P

Kobaltowy lakier z Bell

Witam ;-)

Dwa ostatnie zdobienia to bardzo jasne kolorki lakierów. Zatem pomysł na to zdobienie był taki, żeby to było coś w bardziej zdecydowanym kolorze, ale nie za ciemnym (bo mam już dosyć długie paznokcie i nie lubię na takiej długości bardzo ciemnych lakierów),  no i najlepiej taki, którego dawno nie miałam.  ;-) Przeszłam więc do przeszukiwania mojego małego zbioru i wybrałam lakier Bell HYPOAllergenic  nr 06. Śliczny, kobaltowy, przepięknie wyglądający na paznokciach. Bardzo podobny odcień ma lakier Eveline miniMAX nr 909, jest minimalnie jaśniejszy, ale na paznokciach tej różnicy nie widać. Lakier z Bell ma jednak trochę większe krycie. Uwielbiam ten kolor łączyć ze złotem, dlatego do wykonania kwiatków użyłam mojego ulubionego złotego lakieru, czyli Miss Sporty Oh My Gem! nr 001. Wydawało mi się, że sam złoty lakier będzie słabo widoczny na kobaltowym, więc użyłam także białego lakiery Golden Rose with proteins nr 242. Kwiatki namalowałam przy użyciu sondy, malując najpierw pięć większych kropeczek białym lakierem, a następnie wewnątrz nich pięć mniejszych lakierem złotym. Na koniec środki poprawiłam jeszcze, dodając małą kobaltową kropeczkę i gotowe.  :-P Bardzo łatwe do wykonania, a zawsze ciekawsze niż sam niebieski lakier ;-)

;-)

Turkus z kwiatkami i brokatem :)

Witam :-P

Jest środek zimy, a ja zatęskniłam za kolorem, który kojarzy się z wiosną i latem. Postanowiłam, że nie będę się ograniczać i bez względu na porę roku pomaluję paznokcie lakierem Delia Coral nr 175 – jest to ciemniejsza mięta lub jasny turkus, jak kto woli. ;-)  Jednak z racji  tego, że mamy karnawał postawiłam na zdobienie na bogato. :-P Na paznokciach środkowych nałożyłam holograficzny brokat – Essence Nail Art Special effect topper nr 03 hello holo, na wskazującym  dodałam kropki srebrnym lakierem z Safari i błyszczącym fioletem z Sensique color  nr 193 heather – ma on w sobie maleńkie srebrne drobinki.  Natomiast na pazurkach serdecznych namalowałam kwiatki używając tego samego fioletu z Sensique oraz białego lakieru Golden Rose with protein nr 242 oraz nałożyłam brokat Simple Beauty nr 07. Jest to wielokolorowy brokat m. in zawiera drobinki niebieskie, zielone, fioletowe i złote.

Zdaję sobie sprawę, że dla niektórych będzie zbyt dużo kolorów i błysku. Też nie zawsze maluję sobie tak paznokcie, ale czasem mam ochotę, żeby na paznokciach więcej się działo i wtedy powstają takie zdobienia

;-)