Czerwone z białą koronką :)

Witam ;-)

Wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że co jakiś czas wracam do mojej ukochanej czerwieni na paznokciach. ;-) Gdybym miała używać cały czas tylko jednego koloru lakieru, najprawdopodobniej wybrałabym właśnie czerwień.  

Od dłuższego czasu moim ulubionym czerwonym lakierem jest Rimmel 60 seconds 315 Queen Of Tarts. Bardzo lubię jego kolor, trwałość i to jak się rozprowadza. :-P W tym zdobieniu mam na paznokciach właśnie ten lakier.

Do ozdobienia tej czerwieni użyłam stempelka i płytek z Edbeauty nr JQ-06 oraz JQ-18. Wybrałam wzór delikatnej koronki i kwiatki. Do stempli wykorzystałam biały lakier Golden Rose Rich Color nr 76. Nie jest to lakier przeznaczony do tej metody, ale i tak wyszło całkiem nieźle. ;-)

Do stempli można wykorzystać każdy lakier, jednak te przeznaczone do takich zdobień mają więcej pigmentu i przez to wzór jest wyraźniejszy, ale każdy dobrze napigmentowany lakier będzie odpowiedni.

;-)

Turkusowo – złote

Witam ;-)

Drugi wpis dodany w ten weekend. Tym razem standardowy, czyli przedstawiający moje paznokcie. Trudno to nawet nazwać zdobieniem.  ;-)

Na wszystkich paznokciach mam przepiękny kolor. Ciemny turkus trochę jakby zmieszany z butelkową zielenią  Sensique Strong&Trendy Nails nr 163. Mam już go  długi i niejednokrotnie przedstawiałam zdobienia z jego udziałem. ;-) Co jakiś czas do niego wracam, szczególnie w okresie jesienno-zimowym.

Żeby go trochę ozdobić dodałam złote naklejki wodne z Edbeauty Y-045a i Y-078.

Uwielbiam połączenie tych kolorów. ;-) Pomimo, że przy wykonaniu takich pazurków się nie namęczyłam to efekt końcowy podoba mi się bardzo.  Ostatnio bardzo często korzystam z naklejek wodnych, bo jest to szybka i łatwa metoda zdobienia, a przy tym efektowna. Pokryte top coatem bardzo dobrze się trzymają, a jednocześnie łatwo je zmyć. Przy tym kosztują kilka zł i mamy ogromny wybór. Polecam wypróbować.

;-)

Czerwień ze złotymi dodatkami :)

Witam ;-)

Wielokrotnie pisałam o czerwonych lakierach do paznokci. Moim zdaniem jest to najładniejszy, najbardziej elegancki i klasyczny kolor, jaki możemy mieć na paznokciach. ;-) Co jakiś czas do niego wracam.

Ostatnio moim ulubionym czerwonym lakierem jest Rimmel 60 seconds Super Shine nr 315 Queen of tarts. :-P Całe lato nosiłam go na paznokciach u stóp. Jeśli mam ochotę na czerwień, zazwyczaj właśnie po ten lakier sięgam. ;-)

Nie jest też tajemnicą, że lubię łączyć czerwień ze złotem. Oczywiście w tym zdobieniu wykorzystałam mój ulubiony lakier – Miss Sporty Oh My Gem! nr 001. ;-) Pomalowałam nim połowę paznokcia serdecznego (wykorzystując taśmę klejącą), a na środkowych i wskazujących zrobiłam kropeczki.

Myślę, że takie zdobienie będzie dobrym rozwiązaniem na święta, ponieważ jest eleganckie, a czerwień i złoto kojarzą się nam ze świętami. Poza tym jest łatwe, a przed świętami mamy zazwyczaj tyle do zrobienia, że nie mamy czasu spędzać długich godzin na malowaniu paznokci. ;-)

;-)

Lakier Rimmel ze złotym, geometrycznym wzorem :)

Witam :-P

Wielokrotnie pisałam jakie są moje ulubione kolory lakierów. Uwielbiam pastele, ale co jakiś czas mam ochotę na coś eleganckiego na paznokciach, najczęściej jest to czerwień. Tym razem użyłam koloru trudnego do opisania, niby ciemny róż, może fuksja, czy amarant. Na zdjęciach z kolei wygląda trochę jak bordowy. Mowa tu o lakierze Rimmel Lycra Pro nr 402 Urban Purple. Ten lakier jest piękny i kryje przy nałożeniu jednej warstwy, ma szeroki pędzel i całkiem szybko schnie. Jednym słowem ideał dla tych, którzy mają mało czasu i chcą szybko pomalować paznokcie. ;-)

W zdobieniu eleganckim nie mogło zabraknąć złotego lakieru – i tu również mój wielki ulubieniec – Miss Sporty Oh My Gem! nr 001. ;-) Z użyciem taśmy klejącej zrobiłam złote, geometryczny dodatki na dwóch paznokciach każdej dłoni.

Podsumowując, można w krótkim czasie i używając tylko dwóch lakierów stworzyć eleganckie, ciekawe zdobienie. :-P

;-)

Klasyczna czerwień z Rimmela :)

Witam ;-)

Wydaje mi się, że dawno nie było czerwieni, więc właśnie na taki kolor się zdecydowałam. Chciałam coś eleganckiego na pazurkach. Użyłam mojej ostatnio ulubionej czerwieni – Rimmel 60 seconds Super Shine nr 315 Queen of Tarts. Jest to idealny odcień czerwieni, nie za ciemny, nie za pomarańczowy i  nie jest też malinowy. Będzie pasował na wiele okazji. Jeśli chodzi o jego jakość to nie mam mu nic do zarzucenia. ;-) Kryje po nałożeniu dwóch warstw, nie robi smug. Ma dość szeroki pędzelek, którym szybko można pokryć płytkę paznokcia i jego cena nie jest zbyt wysoka.

Wymyśliłam sobie taki mało skomplikowany wzorek, który wykonałam farbką akrylową. Pomimo, że jest dość prosty, nie wyszedł jak chciałam, ale to już norma w moim przypadku. :-| Dodałam też srebrne cyrkonie w różnych kształtach, między innymi okrągłe, trójkątne, czy w  kształcie łezki. Nie wiem skąd pochodzą, kupiłam kiedyś karuzelę z ozdobami, ale nie ma żadnej nazwy niestety.

Zdaję sobie sprawę, że mogło to wyjść lepiej, ale skupmy się na pięknym kolorze, a nie na średnio udanym wzorku. :-P

;-)

Ciemny róż z Rimmela i delikatne zdobienie:)

Witam ;-)

W tym tygodniu chciałam na swoich paznokciach coś bardziej eleganckiego. Sięgnęłam po lakier  Rimmel Lycra PRO nr 402 Urban Purple. Ciężko określić ten kolor, ciemny róż, może buraczkowy, sama nie wiem… W każdym razie bardzo mi się podoba. Mam go już kilka lat i cały czas z łatwością się go rozprowadza na paznokciach, praktycznie nie zgęstniał. Ma szeroki pędzelek, przez co szybko się go nakłada. No i kolejny, ogromny plus to świetne krycie. Już dobrze nałożona jedna warstwa zapewnia pełne krycie, ja nałożyłam dwie, bo zawsze tak robię, chociaż w tym przypadku nie było to konieczne. Nie pamiętam ile kosztował, ale na pewno nie tak dużo, a dla takiej jakości naprawdę warto było wydać te pieniądze. Polecam. :-P

Do wykonania tego „zdobienia” na paznokciach serdecznych użyłam białego lakieru Golden Rose with proteins nr 242 oraz srebrnego lakieru Safari. W sumie to żadne zdobienie, po prostu takie falowane linie zaczynające się przy skórkach i stopniowo zanikające. Przykleiłam też małą cyrkonię z karuzelki, która nie ma żadnej nazwy, więc nie pamiętam skąd pochodzi.

Oczywiście wyszło trochę inaczej niż sobie wyobrażałam, ale po jakimś czasie noszenia takich pazurków przyzwyczaiłam się i nawet mi się spodobały. ;-)

:-P

Walentynkowe <3

Witam ;-)

Dzisiejszy wpis jest dla mnie wyjątkowy, nie tylko dlatego, że są Walentynki, ale też dlatego, że rok temu dodałam mój pierwszy wpis ze zdobieniem walentynkowym właśnie <3 Dziś również nie może zabraknąć takiego zdobienia. Moja propozycja w tym roku to czerwone paznokcie ;-) użyłam lakieru Rimel 60 seconds Super Shine nr 315 Queen of tarts. Uwielbiam ten kolor. Moim zdaniem idealny na tą okazję. Na każdym paznokciu pomalowanym na czerwono dodałam małą złotą ozdobę. W pazurkach walentynkowym nie mogło zabraknąć serduszek, ale nie malowałam ich ręcznie. Poszłam na łatwiznę i użyłam naklejek wodnych z EdBeauty SY-372, nałożyłam je na kciuki, uprzednio pomalowane białym lakierem Golden Rose with proteins nr 242. :-P Tym samym lakierem pomalowałam paznokcie na palcach serdecznych i wykonałam wzorek używając ozdób w kolorze złotym i czerwonym, co fajnie pasuje do naklejek, które są w tych samych kolorach. Jeśli chodzi o te okrągłe ozdóbki, to nie mam na opakowaniu żadnej nazwy. Kupiłam je w sklepie chińskim za 2 zł. Bardzo je lubię, ponieważ są płaskie, przez co po pokryciu cienką warstwą utwardzacza dobrze się trzymają i nie zaczepiają się.

Życzę wszystkim przemiłych Walentynek i dużo miłości przez cały rok :-*

 

Buziaki  ;-)

Świąteczne :)

Witam ;-)

Święta minęły tak szybko… Paznokcie malowałam dopiero w Wigilię po południu, więc nie zdążyłam tego wpisu dodać wcześniej żeby kogoś ewentualnie zainspirować. Ale dodaję dziś i mam nadzieję, że też chętnie przeczytacie i obejrzycie zdjęcia. ;-)

Czas świąt kojarzy mi się głównie z kolorem czerwonym i złotym. Nie mogło więc zabraknąć tych kolorków w świątecznym mani. :-P  Postawiłam w tym zdobieniu na prostotę i szybkość wykonania, gdyż  miałam jeszcze tego dnia kilka rzeczy do zrobienia.  Więc nie jest to nic spektakularnego, ale bardzo kojarzy mi się ze świętami Bożego Narodzenia. ;-) Na paznokciach miałam czerwień Rimmel 60 Seconds Super Shine nr 315 Queen of tarts. Miałam ją na paznokciach pierwszy raz, ale na lakierach Rimmel nigdy się nie zawiodłam więc zdecydowałam się na czerwień właśnie tej firmy. Nie myliłam się, lakier jest świetnej jakości, a i kolor przepiękny. Nie mogło też zabraknąć złota, o którym wspomniałam wcześniej, tym razem lakier Golden Rose Jolly Jewels nr 122. Jest to fantastyczna seria lakierów, wszystkie są piękne. Ten akurat to lakier wyjątkowy i niespotykany, gdyż posiada złoty połysk, ale srebrne drobinki różnej wielkości. Na zdjęciach wygląda na srebrny, na żywo złoto jest bardziej widoczne.  Nie daje jednak krycia, dlatego nałożyłam go na biały lakier Golden Rose with proteins nr 242.

I tak właśnie prezentuje się moje nieskomplikowane, ale moim zdaniem eleganckie i efektowne zdobienie

 

;-)

Najczęściej używane lakiery – czerwone :)

Witam :)

Kolejna środa i kolejne kolory lakierów. Przyszedł czas na sześć ulubionych czerwonych lakierów, cztery z nich pochodzą z tej samej firmy – Miss Sporty:) Czerwień na paznokciach jest bardzo klasyczna,  elegancka i nigdy nie wychodzi z mody. Dlatego też jak nie mam pomysłu na zdobienie, albo mam jakieś ważne wyjście, często właśnie po nią sięgam. Oto moi czerwoni ulubieńcy:

  1. Wibo 1 Coat Manicure nr 15 – oryginalny i niepowtarzalny odcień przygaszonej czerwieni, jednak na moich paznokciach słabo się utrzymuje;
  2. Golden Rose with protein nr 262 – piękny ciemny odcień czerwieni, ciemna wiśnia. Akurat ten odcień dosyć długo schnie na moich paznokciach i robi smugi, ale dla takiego koloru warto się pomęczyć;
  3. Miss Sporty Lasting Colour nr 150 – bardzo klasyczna pomidorowa czerwień, idealna na specjalne okazje;
  4. Miss Sporty Clubbing Colours nr 326 – kolor, który nie wiedziałam czy zaliczyć do róży, czy czerwieni. Znalazł się w czerwieniach, chociaż do końca czerwony nie jest. Jest to odcień jasnego koralu połączonego z brzoskwiniowym, trudno go określić, ale idealny na wiosnę i lato;
  5. Miss Sporty Lasting Colour nr 151 – przepiękna czerwień, ciemniejsza niż nr 150, bardziej wiśniowa, elegancka i ponadczasowa;
  6. Miss Sporty Clubbing Colours nr 038 – malinowy odcień czerwieni, chyba nie muszę wspominać, że jest śliczny.

:-)

Klasyka

Witam  ;-)

Uwielbiam wzorki na paznokciach oraz paznokcie w różnych kolorach. Jednak czasem nie chce mi się wymyślać zdobienia lub po prostu nie mam na to czasu. Wtedy stawiam na klasykę – najczęściej czerwień. Czerwone paznokcie zawsze wyglądają ładnie i efektownie. Tym razem na paznokciach czerwień z Miss Sporty Lasting Colour nr  151. Piękny odcień czerwieni, który moim zdaniem  nie potrzebuje dodatkowych ozdobników. Oceńcie sami:

:-P