Turkusowe marmurki:)

Witam :-P

Dziś będzie bardzo krótko, gdyż takie zdobienie już się pojawiło na moim blogu, tylko w wersji różowej. W tamtym wpisie zapowiedziałam, że być może pojawi się takie turkusowe, bo uważam, że by wyglądało bardzo ładnie. ;-) Teraz nie miałam konkretnego pomysłu i przypomniałam sobie o tamtym zdobieniu, które wtedy  nazwałam  marmurkowe.

W  turkusowej wersji tego zdobienia do pomalowania trzech paznokci użyłam turkusu Delia Coral nr 175. Dwa paznokcie, na których jest zdobienie pokryłam białym lakierem Golden Rose Rich Color 76.

Do wykonania zdobienia użyłam lakierów wyżej wymienionych, a oprócz nich również: Rimmel 60 seconds Rita Ora 873 Breakfast In Bed ( jasna mięta), Miss Sporty Clubbing Color nr 150 (również jasna mięta, ale w trochę bardziej zielonym odcieniu), Sensique Strong&Trendy Nails 163 ( najciemniejszy odcień, coś pomiędzy turkusem a butelkową zielenią) oraz Miss Sporty Oh My Gem! ( piękny, błyszczący złoty). Wszystkie te kolory nakładałam na gąbeczkę nieregularnie i postępowałam jak w przypadku wykonywania ombre.

Szybkie, nieregularne zdobienie a całkiem efektowne. Polecam spróbować. :-P

;-)

Różowe w kratkę :)

Witam :-P

Nie wiem czy jest duża różnica, czy nie, ale zmieniłam odrobinę kształt moich paznokci. A dokładniej mówiąc,  zaokrągliłam je. Już od jakiegoś czasu o tym myślałam, ale nie byłam pewna, czy to dobry pomysł. Teraz wreszcie się zdecydowałam. Niby zmiana nie jest zbyt duża, ale jakoś nie jestem przekonana. Na innych ten kształt podoba mi się bardziej niż na sobie. Dlatego też to nie jest zmiana na stałe, tylko na chwilę. Może bym się przyzwyczaiła do tych zaokrąglonych paznokci, gdybym je dłużej ponosiła, nie wiem… :-| Namęczyłam się z tym piłowaniem, a i tak nie wyszło mi równo i to jeszcze bardziej mnie zniechęciło, dlatego następne zdobienie już będzie na kwadratowych pazurkach. Podsumowując: chciałam, spróbowałam, ale wracam do poprzedniej wersji. ;-)

Przejdźmy jednak do lakierów. Jasny róż, znajdujący się na całych paznokciach to Sophin nr 342. Natomiast wzorek na paznokciach środkowych i kciukach wykonałam lakierem różowym – Rimmel Salon Pro nr 701 Jazz Funk i srebrnym- Safari. Jest to coś w stylu szachownicy, wykonanej z użyciem cieniutkiej taśmy do zdobień. Podpatrzyłam to na jednym z kanałów na You Tube, nie wyglądało na specjalnie trudne a efektowne, więc spróbowałam. ;-) Faktycznie trudne nie było, bo wystarczyło przykleić taśmę w odpowiednich odstępach i wypełnić powstałe prostokąty kolorem, na zmianę  jednym i drugim ;-)

Lubię oglądać w Internecie pomysły na łatwe zdobienia, bo czasem ktoś wpadnie na pomysł ładnego zdobienia, którego sama bym nie wymyśliła.  ;-)

;-)

Białe z różyczkami :)

Witam :-P

Pomysł na dzisiejsze paznokcie był prosty:  coś łatwego, jasnego, delikatnego i dziewczęcego. ;-)

Zdobienie wyszło bardzo łatwe i szybkie do wykonania.  Paznokcie pomalowałam na biało lakierem Golden Rose Rich Color nr 76. Na paznokciach serdecznych i środkowych dodałam różyczki  jasnoróżowym lakierem Rimmel Rita Ora nr 270 Sweet Retreat.

To będzie chyba mój najkrótszy wpis, ale nie ma się nad czym rozpisywać, bo zdobienie jest banalnie proste, a te lakiery te z mam już jakiś czas i wielokrotnie o nich pisałam. :-P

Pomimo, że to nie jest nic skomplikowanego i wyszukanego, lubię takie paznokcie, szczególnie do letnich sukienek ;-)

:-P

Lakier Rimmel ze złotym, geometrycznym wzorem :)

Witam :-P

Wielokrotnie pisałam jakie są moje ulubione kolory lakierów. Uwielbiam pastele, ale co jakiś czas mam ochotę na coś eleganckiego na paznokciach, najczęściej jest to czerwień. Tym razem użyłam koloru trudnego do opisania, niby ciemny róż, może fuksja, czy amarant. Na zdjęciach z kolei wygląda trochę jak bordowy. Mowa tu o lakierze Rimmel Lycra Pro nr 402 Urban Purple. Ten lakier jest piękny i kryje przy nałożeniu jednej warstwy, ma szeroki pędzel i całkiem szybko schnie. Jednym słowem ideał dla tych, którzy mają mało czasu i chcą szybko pomalować paznokcie. ;-)

W zdobieniu eleganckim nie mogło zabraknąć złotego lakieru – i tu również mój wielki ulubieniec – Miss Sporty Oh My Gem! nr 001. ;-) Z użyciem taśmy klejącej zrobiłam złote, geometryczny dodatki na dwóch paznokciach każdej dłoni.

Podsumowując, można w krótkim czasie i używając tylko dwóch lakierów stworzyć eleganckie, ciekawe zdobienie. :-P

;-)

Neony :)

Witam :-P

To jest już mój setny wpis. :-P Dlatego też zdobienie, które przedstawię będzie dość nietypowe, jak na mnie.  Wielokrotnie pisałam, że latem uwielbiam jasne, pastelowe kolory, a dziś na moich paznokciach kolory neonowe. Nigdy nie miałam takiego połączenia na paznokciach, bo uważałam, że takie odcienie są dla dziewczyn o ciemniejszej karnacji, ewentualnie bardziej opalonych ode mnie, ale postanowiłam zaryzykować i nawet mi się podoba. ;-)

Do wykonania zdobienia użyłam trzech kolorów. Biały – Golden Rose Rich Color nr 76 nałożyłam jako bazę na wszystkie paznokcie. Skończył mi się lakier z Golden Rose with proteins nr 242, byłam na stoisku, jednak go nie było i wzięłam ten z serii Rich Color. Jest w porządku, szeroki pędzel, kryje po nałożeniu dwóch warstw. Natomiast jest gęstszy niż tamten, myślę, że przez to będzie krócej zdatny do użycia. Jednak tamten bardziej lubiłam, ale trudno. Jak go spotkam to kupię, a póki co używam tego. Rozpisałam się o białym, a przecież miało być o neonach. :-) Więc neonowy róż, który mam między innymi na kciuku to Deni Carte ta mała wersja 5 ml, jednak nie mam oznaczenia koloru. Kolejny lakier też jest różowy, właściwie różowo-brzoskwiniowy, ale wygląda praktyczne na pomarańczowy to Vipera nr 821.

Przy użyciu tych trzech kolorków zrobiłam taką kombinację: jeden pozostał biały, jeden różowy, kolejny pomarańczowy, na serdecznym zrobiłam ombre, a na środkowym kropeczki.

Zdaję sobie sprawę, że te kolory neonowe nie są nałożone zbyt równo, ale nałożyłam po jednej warstwie, gdyż pod spodem były już dwie warstwy białego i nie chciałam, żeby tego było tak dużo…  Ale rzadko korzystam z takich kolorów, więc też nie mam doświadczenia w ich nakładaniu. Mimo wszystko obiecuję, że się poprawię. :-P

Trochę się przekonałam do takich odcieni. Latem wyglądają całkiem ładnie. :-P

Ale się rozpisałam w tym setnym wpisie… W każdym razie dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądają i mam nadzieję, że w dalszym ciągu zaglądać będą. :-D

Koniec pisania, czas na zdjęcia:

:-P

Trzy odcienie różu ze złotym akcentem :)

Witam ;-)

Czasem jest tak, że nie wiem jak pomalować paznokcie. ;-)  Zazwyczaj w takich sytuacjach stawiam na sprawdzone kolory, które wyglądają dobrze na moich paznokciach i w których się dobrze czuję. :-P Jeśli chodzi o zdobienia, to często szukam inspiracji w Internecie. Można tam znaleźć mnóstwo łatwych,  a zarazem efektownych wzorów. Tak było i tym razem.  Nie będę oszukiwać, że wymyśliłam zdobienie sama,  troszkę je tylko przekształciłam i dopasowałam do siebie. ;-)

W zdobieniu użyłam trzech odcieni różu: najjaśniejszy, który mam na wszystkich paznokciach to Rimmel  60 seconds Rita Ora nr 203 Lose In Your Lingerie, ciemniejszy, którym pomalowałam połowę paznokcia serdecznego oraz jedną część środkowego to również Rimmel Salon Pro nr 701 Jazz Funk, natomiast bardzo intensywny róż w kolejnym trójkącie zdobienia to Miss Sporty Clubbing Color nr 347. Oprócz tego jeden trójkąt jest biały pomalowany lakierem Golden Rose with proteins nr 242.  Dodałam też złote elementy moim ulubionym lakierem Miss Sporty Oh My Gem! nr 001.

Jest to bardzo łatwe zdobienie, a jednak paznokcie nie wyglądają zwyczajnie. Nie wymaga wiele umiejętności ani precyzji. :-P Oczywiście przy jego wykonywaniu wspomagałam się taśmą do zdobień. Można również wykorzystać zwykłą taśmę klejącą do tworzenia ciekawych wzorów. Nie trzeba się wtedy martwić, że coś wyjdzie krzywo. Polecam spróbować :-P

;-)

Lawendowy fiolet i naklejki wodne :)

Witam ;-)

Jasny pastelowy fiolet na moich paznokciach to mój nowy nabytek – Miss Sporty Clubbing Color nr 190. Byłam w Rossmannie i bardzo chciałam kupić jakiś lakier. Żadnego nie potrzebuję, ale po prostu miałam ochotę sobie sprawić coś nowego. No i tak wyszło, że go wzięłam, chociaż bez przekonania. ;-) Po powrocie do domu okazało się, że mam prawie identyczny odcień z Eveline… tylko po bardzo dokładnym przyjrzeniu się widać jakąkolwiek różnicę. Ale trudno, kupiłam to będę używać. Podoba mi się taki delikatny, lawendowy kolor. Jak wszystkie lakiery tej firmy bardzo dobrze mi się sprawdził. :-P

Znalazłam naklejki wodne z różyczkami z Edbeauty w bardzo podobnym odcieniu, więc nałożyłam je na biały lakier Golden Rose with proteins nr 242 na paznokciu serdecznym.

Na wskazującym natomiast postanowiłam zrobić  takie nieregularne linie lakierem białym oraz jasnym różem Sophin Vinyl 342. Zrobiłam to  za pomocą pędzelka „miotełki”  i bardzo małej ilości lakieru.

Tak się przedstawia kolejne pastelowe, dziewczęce zdobienie. Myślę, że jeszcze przez jakiś czas będą takie jasne odcienie się pojawiać na moich paznokciach.

;-)

Pastelowe letnie ombre :)

Witam :-P

W poprzednim wpisie wspominałam, że w okresie wiosenno – letnim na moich paznokciach najczęściej można zauważyć lakiery albo w różnych odcieniach mięty, albo jasnego różu.  A to co mam na paznokciach teraz jest połączeniem jednego i drugiego. Jeśli ktoś by mnie zapytał o idealne zdobienie na lato pokazałabym mu właśnie to. Uwielbiam te kolorki zarówno osobno, jak i w połączeniu. ;-)

Na trzy paznokcie nałożyłam przepiękny, miętowy lakier Miss Sporty Clubbing Color nr 150. Na środkowy i serdeczny natomiast biały kolor – Golden Rose with proteins nr 242. Na białym lakierze wykonałam ombre z użyciem wcześniej wspomnianej mięty oraz różu Sophin Vinyl nr 342. Na paznokciu serdecznym przed wykonaniem ombre przykleiłam cieniutką taśmę do zdobień, którą odkleiłam po wykonaniu przejścia kolorów. Dzięki temu powstały białe linie, które są urozmaiceniem i prezentują się całkiem ciekawie. :-P

Tak oto w prosty sposób wykonałam pastelowe ombre, dla mnie idealne, bo łączy dwa ulubione kolory i nie muszę pomiędzy nimi wybierać. :-P

Ostatnio ombre często pojawia się na moich paznokciach, również dzięki temu, że Wam się to podoba  ;-)

;-)

Turkusowe z kropeczkowym wzorem :)

Witam :-P

W ostatnim czasie w Internecie ponownie bardzo popularne stały się kropeczki na paznokciach, w różnych rozmiarach i kombinacjach. Nie dziwi mnie to, gdyż to jest najłatwiejsze zdobienie, jakie można wykonać. A w zależności od ich ułożenia, mogą tworzyć naprawdę ciekawe wzory. Sama często wykorzystuję ten wzór. W tym zdobieniu nie mogło go zabraknąć. :-P

 Na palcach serdecznych na białym lakierze z Golden Rose with proteins nr 242, namalowałam trzy rzędy kropeczek: kobaltowe – Bell HYPOAllergenic nr 06, złote- Miss Sporty Oh My Gem! nr 001 oraz turkusowe- Delia Coral nr 175.

Ten sam turkus nałożyłam też na pozostałe paznokcie. Polecam ten kolor na lato, szczególnie dla miłośniczek miętowych kolorków, bo jest śliczny, ma żywy piękny odcień, coś odrobinę innego, bardziej intensywnego, cudo. :-P Na dwóch paznokciach, pomalowanych turkusowym lakierem, dodałam po dwie złote kropeczki, lakierem, wspomnianym przeze mnie wcześniej.

Pokazałam, że kropki nie muszą być po prostu równomiernie rozmieszczone na całym paznokciu, mogą tworzyć jakiś wzór. Jest to nadal łatwe do wykonania, a już wygląda inaczej. :-P

:-P

 

Różowa abstrakcja :)

Witam :-P

Skróciłam paznokcie i to dość znacznie. Dawno nie miałam takich krótkich, trudno mi się do nich przyzwyczaić. Nie najlepiej czuję się w takiej długości, ale trudno, czasem trzeba…

Różowy lakier, który mam na 4 paznokciach to u mnie nowość- lakier Sophin  Vinyl nr 342. Jest to pierwszy lakier tej firmy jaki sobie kupiłam i bardzo mi się spodobał. Pędzelek ma dość wąski, konsystencja odpowiednia. Mógłby  mieć  odrobinkę lepsze krycie, bo jak się nie przyłożyłam, to po dwóch warstwach widać było smugi. Jednak może to tylko te pastelowe odcienie tak mają, nie wiem. Kolor jest śliczny, jaśniutki, delikatny róż. Idealny jak nie chcę lub nie mogę mieć na paznokciach niczego rzucającego się w oczy. Dla mnie takie odcienie są świetnym zastępstwem lakierów w kolorze nude, które u mnie wyglądają źle. Z pewnością będę ten lakier katować tego lata. :-P

Nie byłabym sobą, gdybym nie chciała czegoś urozmaicić. Ale myślałam, nie mogłam się zdecydować, aż wreszcie zdecydowałam się na coś abstrakcyjnego. Abstrakcje są o tyle fajne, że nie mogą się nie udać. ;-) Paznokcie serdeczne pokryłam więc bielą Golden Rose with proteins nr 242. Następnie użyłam dwóch odcieni różu – jaśniejszy to Rimmel Rita Ora nr 270 Sweet Retreat, ciemniejszy Miss Sporty Clubbing Colour nr 347. Użyłam techniki suchego pędzelka, tzn. jak najmniejsza ilość lakieru na pędzlu. Takim prawie czystym pędzlem wykonałam skośne linie, tworząc coś na wzór kratki. Trudno to wytłumaczyć, ale wykonanie jest bardzo proste i szybkie. Poza tym jako, że tego lakieru na pędzlu jest bardzo mało, zdobienie takie schnie tylko kilka sekund. Nie każdemu jednak przypadnie do gustu, mnie się podoba.  :-P

:-P