Trzy odcienie różu ze złotym akcentem :)

Witam ;-)

Czasem jest tak, że nie wiem jak pomalować paznokcie. ;-)  Zazwyczaj w takich sytuacjach stawiam na sprawdzone kolory, które wyglądają dobrze na moich paznokciach i w których się dobrze czuję. :-P Jeśli chodzi o zdobienia, to często szukam inspiracji w Internecie. Można tam znaleźć mnóstwo łatwych,  a zarazem efektownych wzorów. Tak było i tym razem.  Nie będę oszukiwać, że wymyśliłam zdobienie sama,  troszkę je tylko przekształciłam i dopasowałam do siebie. ;-)

W zdobieniu użyłam trzech odcieni różu: najjaśniejszy, który mam na wszystkich paznokciach to Rimmel  60 seconds Rita Ora nr 203 Lose In Your Lingerie, ciemniejszy, którym pomalowałam połowę paznokcia serdecznego oraz jedną część środkowego to również Rimmel Salon Pro nr 701 Jazz Funk, natomiast bardzo intensywny róż w kolejnym trójkącie zdobienia to Miss Sporty Clubbing Color nr 347. Oprócz tego jeden trójkąt jest biały pomalowany lakierem Golden Rose with proteins nr 242.  Dodałam też złote elementy moim ulubionym lakierem Miss Sporty Oh My Gem! nr 001.

Jest to bardzo łatwe zdobienie, a jednak paznokcie nie wyglądają zwyczajnie. Nie wymaga wiele umiejętności ani precyzji. :-P Oczywiście przy jego wykonywaniu wspomagałam się taśmą do zdobień. Można również wykorzystać zwykłą taśmę klejącą do tworzenia ciekawych wzorów. Nie trzeba się wtedy martwić, że coś wyjdzie krzywo. Polecam spróbować :-P

;-)

Lawendowy fiolet i naklejki wodne :)

Witam ;-)

Jasny pastelowy fiolet na moich paznokciach to mój nowy nabytek – Miss Sporty Clubbing Color nr 190. Byłam w Rossmannie i bardzo chciałam kupić jakiś lakier. Żadnego nie potrzebuję, ale po prostu miałam ochotę sobie sprawić coś nowego. No i tak wyszło, że go wzięłam, chociaż bez przekonania. ;-) Po powrocie do domu okazało się, że mam prawie identyczny odcień z Eveline… tylko po bardzo dokładnym przyjrzeniu się widać jakąkolwiek różnicę. Ale trudno, kupiłam to będę używać. Podoba mi się taki delikatny, lawendowy kolor. Jak wszystkie lakiery tej firmy bardzo dobrze mi się sprawdził. :-P

Znalazłam naklejki wodne z różyczkami z Edbeauty w bardzo podobnym odcieniu, więc nałożyłam je na biały lakier Golden Rose with proteins nr 242 na paznokciu serdecznym.

Na wskazującym natomiast postanowiłam zrobić  takie nieregularne linie lakierem białym oraz jasnym różem Sophin Vinyl 342. Zrobiłam to  za pomocą pędzelka „miotełki”  i bardzo małej ilości lakieru.

Tak się przedstawia kolejne pastelowe, dziewczęce zdobienie. Myślę, że jeszcze przez jakiś czas będą takie jasne odcienie się pojawiać na moich paznokciach.

;-)

Pastelowe letnie ombre :)

Witam :-P

W poprzednim wpisie wspominałam, że w okresie wiosenno – letnim na moich paznokciach najczęściej można zauważyć lakiery albo w różnych odcieniach mięty, albo jasnego różu.  A to co mam na paznokciach teraz jest połączeniem jednego i drugiego. Jeśli ktoś by mnie zapytał o idealne zdobienie na lato pokazałabym mu właśnie to. Uwielbiam te kolorki zarówno osobno, jak i w połączeniu. ;-)

Na trzy paznokcie nałożyłam przepiękny, miętowy lakier Miss Sporty Clubbing Color nr 150. Na środkowy i serdeczny natomiast biały kolor – Golden Rose with proteins nr 242. Na białym lakierze wykonałam ombre z użyciem wcześniej wspomnianej mięty oraz różu Sophin Vinyl nr 342. Na paznokciu serdecznym przed wykonaniem ombre przykleiłam cieniutką taśmę do zdobień, którą odkleiłam po wykonaniu przejścia kolorów. Dzięki temu powstały białe linie, które są urozmaiceniem i prezentują się całkiem ciekawie. :-P

Tak oto w prosty sposób wykonałam pastelowe ombre, dla mnie idealne, bo łączy dwa ulubione kolory i nie muszę pomiędzy nimi wybierać. :-P

Ostatnio ombre często pojawia się na moich paznokciach, również dzięki temu, że Wam się to podoba  ;-)

;-)

Turkusowe z kropeczkowym wzorem :)

Witam :-P

W ostatnim czasie w Internecie ponownie bardzo popularne stały się kropeczki na paznokciach, w różnych rozmiarach i kombinacjach. Nie dziwi mnie to, gdyż to jest najłatwiejsze zdobienie, jakie można wykonać. A w zależności od ich ułożenia, mogą tworzyć naprawdę ciekawe wzory. Sama często wykorzystuję ten wzór. W tym zdobieniu nie mogło go zabraknąć. :-P

 Na palcach serdecznych na białym lakierze z Golden Rose with proteins nr 242, namalowałam trzy rzędy kropeczek: kobaltowe – Bell HYPOAllergenic nr 06, złote- Miss Sporty Oh My Gem! nr 001 oraz turkusowe- Delia Coral nr 175.

Ten sam turkus nałożyłam też na pozostałe paznokcie. Polecam ten kolor na lato, szczególnie dla miłośniczek miętowych kolorków, bo jest śliczny, ma żywy piękny odcień, coś odrobinę innego, bardziej intensywnego, cudo. :-P Na dwóch paznokciach, pomalowanych turkusowym lakierem, dodałam po dwie złote kropeczki, lakierem, wspomnianym przeze mnie wcześniej.

Pokazałam, że kropki nie muszą być po prostu równomiernie rozmieszczone na całym paznokciu, mogą tworzyć jakiś wzór. Jest to nadal łatwe do wykonania, a już wygląda inaczej. :-P

:-P

 

Różowa abstrakcja :)

Witam :-P

Skróciłam paznokcie i to dość znacznie. Dawno nie miałam takich krótkich, trudno mi się do nich przyzwyczaić. Nie najlepiej czuję się w takiej długości, ale trudno, czasem trzeba…

Różowy lakier, który mam na 4 paznokciach to u mnie nowość- lakier Sophin  Vinyl nr 342. Jest to pierwszy lakier tej firmy jaki sobie kupiłam i bardzo mi się spodobał. Pędzelek ma dość wąski, konsystencja odpowiednia. Mógłby  mieć  odrobinkę lepsze krycie, bo jak się nie przyłożyłam, to po dwóch warstwach widać było smugi. Jednak może to tylko te pastelowe odcienie tak mają, nie wiem. Kolor jest śliczny, jaśniutki, delikatny róż. Idealny jak nie chcę lub nie mogę mieć na paznokciach niczego rzucającego się w oczy. Dla mnie takie odcienie są świetnym zastępstwem lakierów w kolorze nude, które u mnie wyglądają źle. Z pewnością będę ten lakier katować tego lata. :-P

Nie byłabym sobą, gdybym nie chciała czegoś urozmaicić. Ale myślałam, nie mogłam się zdecydować, aż wreszcie zdecydowałam się na coś abstrakcyjnego. Abstrakcje są o tyle fajne, że nie mogą się nie udać. ;-) Paznokcie serdeczne pokryłam więc bielą Golden Rose with proteins nr 242. Następnie użyłam dwóch odcieni różu – jaśniejszy to Rimmel Rita Ora nr 270 Sweet Retreat, ciemniejszy Miss Sporty Clubbing Colour nr 347. Użyłam techniki suchego pędzelka, tzn. jak najmniejsza ilość lakieru na pędzlu. Takim prawie czystym pędzlem wykonałam skośne linie, tworząc coś na wzór kratki. Trudno to wytłumaczyć, ale wykonanie jest bardzo proste i szybkie. Poza tym jako, że tego lakieru na pędzlu jest bardzo mało, zdobienie takie schnie tylko kilka sekund. Nie każdemu jednak przypadnie do gustu, mnie się podoba.  :-P

:-P

Miętowo – białe ombre z koronką

Witam :-P

W sezonie letnim wszelkie odcienie mięty i turkusu będą na moich paznokciach gościć bardzo często. Mam nadzieję, ze nikogo tym nie zanudzę. ;-)  

W tym zdobieniu użyłam bardziej przygaszonego odcienia mięty – lakier La Femme nr 304. To jest jedyny lakier tej firmy, jaki posiadam i muszę go bardzo pochwalić. Mam go od kilku lat i cały czas jego konsystencja jest rzadka i można bez żadnego problemu go nałożyć. Poza tym dobrze się utrzymuje. Znajdują się w nim maleńkie drobinki, których na paznokciach praktycznie nie widać, ale w słońcu lakier pięknie się mieni.  Jest to kolejny powód, dla którego lubię używać  go latem. Kolorek ten nałożyłam na wszystkie paznokcie. Na serdecznym dodałam jeszcze biały lakier Golden Rose with proteins nr 242, a dokładniej wykonałam ombre przy użyciu tych dwóch kolorków. Na ombre nakleiłam koronkową naklejkę wodna z EDbeauty, niestety  nie wiem jaki numer, po prostu któraś z czarnych koronek.

Tym sposobem uzyskałam całkiem fajny efekt (moim zdaniem), przy niewielkim nakładzie pracy, czyli to, co lubię najbardziej. Chyba wszystkie to lubimy ;-)

:-P

Białe z serduszkami :)

Witam :-P

Będąc w Biedronce zajrzałam, jak zwykle, do szafy Bell. Zauważyłam nową serię kosmetyków – Moroccan Dream. ;-)   Mnie oczywiście najbardziej zainteresowały lakiery do paznokci. Zdecydowałam się na jeden – nr 02. Jest to biały, a raczej mleczny kolor z maleńkimi złotymi drobinkami.  Od razu musiał znaleźć się na moich paznokciach. ;-) Obawiałam się, że krycie będzie zbyt słabe, więc nałożyłam go na biały lakier, standardowo Golden Rose with proteins nr 242. Efekt bardzo mi się podoba, chociaż lakier z Bell jest dość rzadki i trzeba nakładać cieniutkie warstwy, żeby nie zalał skórek.

Ten jeden lakier to było dla mnie za mało, miałam ochotę na ładny wzorek. Do jego wykonania użyłam czerwonego lakieru Rimmel 60 seconds Super Shine nr 315 Queen of tarts – nim zrobiłam serduszka. Resztę namalowałam czarną farbką akrylową.

Wzorek miał być ładny, ale moje dłonie nie do końca chciały i potrafiły wykonać to, co wymyślił sobie mózg. :-| Są niedociągnięcia, ale widać, że wykonałam go odręcznie. Cały czas się łudzę, że z czasem dojdę do wprawy i moje wzorki będą wyglądać coraz lepiej.

:-P

Pastelowe z dodatkiem kwiatków :)

Witam ;-)

Bardzo przepraszam, że tym razem tak późno, ale nie było mnie w domu przez tydzień, myślałam, że dam radę dodać wpis w niedzielę jak zawsze, ale niestety  nie udało się :(

Przedstawiam moje pazurki w odrobinę krótszej wersji. Co jakiś czas je skracam i stwierdziłam, że to jest ten moment… Chociaż wiele osób nie widzi różnicy, ale ja widzę. :-P

Co do zdobienia, to jest to jedno z tych, nad którymi myślałam kilka dni. A że nic mądrego nie wymyśliłam, postawiłam na pewniaka, czyli kwiatki. ;-) To zawsze dobrze wygląda i nie jest trudne, po prostu idealne na brak weny twórczej.

Kolejny dylemat pojawił się, gdy trzeba było wybrać kolor główny. W końcu się zdecydowałam na lakier Eveline Color Edition nr 922, gdyż dawno go nie miałam. Jest to bardzo nietypowy kolor. Odcień chłodnego, przybrudzonego fioletu. Trochę wpada w niebieski, ale cały czas jest  pastelowy. Wiem, to skomplikowane, ale jest tak oryginalny, nie da się tego opisać w prosty sposób.

Do wykonania kwiatków użyłam białego lakieru z Golden Rose with proteins nr 242. Środki niektórych kwiatków są różowe, namalowane lakierem Miss Sporty Clubbing Colour nr 347, innych turkusowe – wykonane lakierem Delia Coral nr 175. Dodatkowo, pomiędzy kwiatkami dodałam kropeczki lakierem w kolorze przybrudzonej mięty – La Femme nr 304.

Tym razem jednak będzie dodatek, w postaci zdjęć moich paznokci po tygodniu od pomalowania. Dodaję je, żeby pokazać, że u mnie lakiery naprawdę dobrze się trzymają. Wiadomo, że po tygodniu jest już odrost i delikatnie starte końcówki, ale moim zdaniem nie ma jeszcze tragedii. Oceńcie sami.

Paznokcie malowałam w sobotę. Dzień później, czyli w niedzielę wyglądały tak:

A to zdjęcia tych samych paznokci w piątek, czyli tydzień od pomalowania:

I jak? Nieźle się trzyma, prawda? 

;-)

Jasny i delikatny z odrobiną błysku

Witam :-P

Dziś będzie krótko, bo nie ma o czym zbyt długo pisać. Zdobienie bardzo w moim stylu. Jest bardzo łatwe, delikatne, dziewczęce z odrobiną błysku, czyli to co ja uwielbiam. Nie będzie to nic wyszukanego, żadnych skomplikowanych  wzorków i godzin spędzonych nad paznokciami, bo nie zawsze mamy na to czas i ochotę. :-P

Cztery paznokcie pomalowałam moim ulubionym kolorem na lato – jasnym różem Rimmel 60 seconds Rita Ora nr 203 Lose Your Lingerie. Jest piękny, bardzo jasny, rozbielony róż. Niestety już chyba nie jest dostępny, przynajmniej w Rossmannie go już nie ma. :-(

Na paznokcie środkowe nałożyłam biały lakier, standardowo Golden Rose with  proteins nr 242, czyli najlepszy biały lakier jaki do tej pory miałam, a na niego Golden Rose Jolly Jewels nr 122. Bardzo ciekawy i oryginalny lakier złoto – srebrny. Posiada srebrne drobinki i złoty pyłek, dający złotą poświatę.

Myślę, że udowodniłam, że nie trzeba poświęcać na zdobienie paznokci mnóstwo czasu, żeby wyglądały ciekawie. :-P

:-P

Kolorowe ombre :)

Witam :-P

Z tego co zauważyłam po komentarzach w Internecie, a także opiniach „na żywo” ombre jest bardzo lubiane. Dostawałam też pytania kiedy ponownie takie zdobienie się pojawi, więc jest. ;-) Jeśli chodzi o dobór kolorów, to przyznaję , że zainspirowałam się zdjęciami w Internecie. Nie mogłam się zdecydować, czy bardziej podoba mi się połączenie błękitu i różu, czy błękitu i zieleni, zrobiłam więc takie i takie. ;-)

Jeśli chodzi o piękny jasny róż, który mam na czterech paznokciach, jest to Bell Candy Colours nr 04, lakier kupiony w Biedronce, uwielbiam go. :-P Błękitny lakier to Miss Sporty Lasting Colour nr 544. Zielony natomiast to Manhattan Quick Dry 10X.  Ten zielony lakier miałam już wyrzucić, bo raczej nie przepadam za takimi kolorami na paznokciach. Stwierdziłam jednak, że może przyda mi się do zdobień i przydał się. Pod to błękitno-zielone ombre nałożyłam biały lakier Golden Rose with proteins nr 242, aby kolory ładniej wyglądały. Różowy lakier był na tyle kryjący, że stanowił odpowiednią bazę i nie było konieczności nakładania białego lakieru. Następnie paznokcie, na których zrobiłam ombre pokryłam brokatem Simple Beauty nr 07. Dzięki temu przejście kolorów wydaje się być jeszcze bardziej płynne, a drobinek brokatu w tym lakierze jest na tyle mało, że nie przysłaniają za bardzo cieniowania i nie odwracają od niego uwagi. Dodałam też małą cyrkonię.

I tak się prezentuje wiosenne, pastelowe ombre w moim wykonaniu. Mam nadzieję, że osoby, które pytały o to zdobienie będą usatysfakcjonowane i być może zainspirowane do wykonania takiego u siebie…  

:-P